Tarot Bułhakowa, Ada Edelman

Tarot Bułhakowa, Ada Edelman

Produkt: Tarot Bułhakowa, Ada Edelman
Data dodania: piątek, 25 sierpień 2017
Recenzje: Napisz recenzję

Cena: 28,00zł





Opis:

Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.

Ada Edelman to znana tarocistka i medium oraz miłośniczka prozy Bułhakowa. Autorka prezentuje niezwykłą interpretację powieści „Mistrz i Małgorzata” opartą na gruncie ezoterycznym z całym bogactwem znaczeń i symboli właściwym tej dziedzinie.

Analizując tekst, przekonuje, że formy, którymi posługuje się Bułhakow współgrają z obrazami ludzkich archetypów w Tarocie i w Astrologii.


W powieści Korowiow mówi do Małgorzaty – „Ani trochę nie przesadzą, jeśli wspomnę o dziwacznie tasowanej talii kart”.

Czy miał na myśli karty Tarota? Ada Edelman udowadnia, że tak.

216 stron



 


Promocje

Światło życia, Barbara Ann Brennan
28,00zł
Stara cena:
35,00zł

Głębia Nieba, Steven Forrest
29,17zł
Stara cena:
38,90zł
Reklama










Tarocistka Iwona

Magia Tarota



























Reklama na naszej stronie

Correct Studio