Dodano produkt do koszyka

Sztuka odmładzania i długowieczności

Sztuka odmładzania i długowieczności

Georges Ohsawa

Producent: KOS

Cena: 28.00 brutto

Koszty dostawy:
  • Poczta Polska 8.99 zł brutto
  • Poczta Polska - odbiór w punkcie 8.99 zł brutto
  • Kurier UPS 15.00 zł brutto
  • Kurier UPS - odbiór w punkcie 7.99 zł brutto
  • Poczta Polska - przesyłka zagraniczna 30.00 zł brutto
  • Paczkomaty InPost 8.99 zł brutto
  • UPS przesyłka zagraniczna 35.00 zł brutto
  • UPS przesyłka zagraniczna 49.00 zł brutto
  • Kurier InPost 15.00 zł brutto
Dostępność:
Opis produktu
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Patrzymy na nocne niebo i widzimy niezliczone ilości gwiazd. Wielu ludzi rzadko patrzy w niebo. Jeśliby jednak powiedziano nam, że do Ziemi zbliża się kometa, która zniszczy nasz świat? Och, z jaką uwagą śledzilibyśmy wówczas zbliżanie się owej komety – patrzylibyśmy na każdy centymetr nieba z nadzieją, że może przeleci obok... Czy z rakiem nie jest podobnie?
 
Podstawowym problemem współczesnej onkologii nie jest trudna diagnostyka i leczenie, ale pojmowanie tej choroby jako wyroku... Choroby onkologiczne odbierane są przez nas prawie wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia!
 
Chorzy widzą w nich często przeznaczenie – karę za grzechy własne i swoich krewnych, a każda zauważona zmiana na ciele lub zły wynik przeprowadzonego badania doprowadza do panicznego strachu – strachu przed śmiercią. To właściwie są KIERUNKI STRACHU!
 
Nie jestem wprawdzie onkologiem, ale internistą, jednak zadanie, którego się podjąłem, polega na wyjaśnianiu, że większości przypadków onkologicznych można zapobiec i nauczyć się wykrywania choroby we wczesnej fazie rozwoju, a także postępowania w sytuacji, kiedy już wystąpi.
 
Ryzyko pojawienia się i rozwoju choroby onkologicznej tkwi w każdym z nas, należy więc nauczyć się minimalizowania owych zagrożeń – tak, aby onkolodzy mieli zdecydowanie mniej pracy!
 
Leczenie osiągnęło niewyobrażalny do niedawna poziom! Trzeba jedynie pokonać ów powszechny strach przed onkologią i uwierzyć w osiągnięcia współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnostyki i skuteczność leczenia.

297 przepisów na życie w radości, bez zmęczenia i chorób, na świetny apetyt i doskonały sen, a także na niezawodną pamięć oraz niewpadanie w gniew i doskonały humor. Książka składa się z części opisowej odnoszącej się do filozofii oraz części zawierającej przepisy oraz wskazania dotyczące chorób.

 

Ohsawa adaptuje greckie słowa macro, czyli wielkie, długie oraz bios – życie, aby nazwać wypracowaną przez siebie metodę osiągania zdrowia, szczęścia i harmonii. Opiera się ona na starożytnych koncepcjach jin i jang, które zostały pogłębione poszukiwaniami w dziedzinie biologii, chemii i medycyny oraz na ich praktycznym zastosowaniu.

Książka składa się z części opisowej odnoszącej się do filozofii oraz części zawierającej przepisy oraz wskazania dotyczące chorób.
Kuchnia makrobiotyczna jest kuchnią prostą, ale wymagającą uwagi – nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyrządzić makrobiotyczny kapuśniak, makrobiotyczne pierogi czy smaczny żurek. 

232 strony

Stan produktu: nowy

Opinie, recenzje, testy:

Ten produkt nie ma jeszcze opinii

Twoja opinia

Ocena:
  • Wszystkie pola są wymagane
Zapytaj o produkt

Produkty podobne

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.